 |
:.:.: BABICKIE FORUM INTERNETOWE :.:.: STARE BABICE
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Olo99
Gość
|
Wysłany: Pią 11:39, 27 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
No właśnie sęk w tym że wcale nie spala mniej węgla, a jak zejdzie poniżej pewnego poziomu będzie spalała nawet więcej w stosunku do tego co produkuje, bo siada jej efektywność.
Tak jak napisałem wcześniej, bez możliwości buforowania nadprodukcji z OZE i zarządzania tym w taki sposób, żeby elektrownie tradycyjne mogły pracować przy maksymalnej efektywności, niema mowy o ekologii.
Oszczędność PLN też jest mocno naciągana, bo jak ktoś nie jest pasjonatem i nie kupi za gotówkę (lepsza cena sprzedaży kW) komponentów po cenach monterskich, to też na plus raczej nie wyjdzie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lucyfer
jestem tu 24/24

Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6671
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)
|
Wysłany: Pią 11:52, 27 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
Wielebny napisał: | pogoda może i zmienna ale i tak 2,5 kWh ze słońca zostało dziś od rana w domu  |
W czym zostało? Masz akumulatornię? Bo jeżeli nie, to część "poszła w powietrze". W tym jest właśnie problem z opłacalnością. Przez większość czasu mój budynek mieści się w poborze raptem kilkuset watowym. Problemem są chwilowe piki zapotrzebowania - przytaczany ekspres do kawy, czajnik elektryczny (gazowe notorycznie i niepoprawnie palę), uruchomienie pralki, zmywarki czy pompy od hydrofora, gdzie skok jest na kilka kW. Gdybym przy dobowym zużyciu ok. 15kWh zimą, a 12-13 latem mógł ekonomicznie sensownie magazynować energię, to już miałoby być może jakąś rację bytu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lucyfer
jestem tu 24/24

Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6671
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)
|
Wysłany: Pią 11:54, 27 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
Olo99 napisał: | No właśnie sęk w tym że wcale nie spala mniej węgla, a jak zejdzie poniżej pewnego poziomu będzie spalała nawet więcej w stosunku do tego co produkuje, bo siada jej efektywność.
Tak jak napisałem wcześniej, bez możliwości buforowania nadprodukcji z OZE i zarządzania tym w taki sposób, żeby elektrownie tradycyjne mogły pracować przy maksymalnej efektywności, niema mowy o ekologii.
Oszczędność PLN też jest mocno naciągana, bo jak ktoś nie jest pasjonatem i nie kupi za gotówkę (lepsza cena sprzedaży kW) komponentów po cenach monterskich, to też na plus raczej nie wyjdzie. |
I jeszcze się nie mówi o ciemnej stronie bilansu ekologicznego - "wadze" ekologicznej produkcji urządzeń PV oraz ich utylizacji, a w szczególności o ich akumulatorach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Olo99
Gość
|
Wysłany: Pią 12:10, 27 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
Lucyfer napisał: | I jeszcze się nie mówi o ciemnej stronie bilansu ekologicznego - "wadze" ekologicznej produkcji urządzeń PV oraz ich utylizacji, a w szczególności o ich akumulatorach. |
Pewnie jakieś dzieci w RPA się tym tanio i ekologicznie zajmą
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Wielebny
znawca

Dołączył: 12 Wrz 2013
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 13:08, 27 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
Olo - "nie ma mowy o ekologii" nie dlatego, że istnieją wiatraki czy PV (one są ekologiczne) tylko dlatego, że durni rządzący nie chcą się pogodzić się z kierunkiem rozwoju świata i na siłę produkują energię el. z brudnych kopalin
Lucyfer - bojler z grzałką 2kW i mamy ciepłą wodę ze słońca ; to jest nasz magazyn!; docelowa będą akku. (ale nie kwasowo-ołowiane) tylko bardziej ekologiczne ale z tym jeszcze musimy poczekać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lucyfer
jestem tu 24/24

Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6671
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)
|
Wysłany: Pią 14:04, 27 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
Olo99 napisał: | Lucyfer napisał: | I jeszcze się nie mówi o ciemnej stronie bilansu ekologicznego - "wadze" ekologicznej produkcji urządzeń PV oraz ich utylizacji, a w szczególności o ich akumulatorach. |
Pewnie jakieś dzieci w RPA się tym tanio i ekologicznie zajmą  |
Nie bez powodu o tym napisałem, a Ty daleko nie jesteś, bo utylizacja akumulatorów z małych instalacji PV jest potężnym problemem w dalekich ciepłych krajach tropikalnych, gdzie są one powszechnie używane. Po prostu masa ludzi przy tym traci zdrowie i życie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lucyfer
jestem tu 24/24

Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6671
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)
|
Wysłany: Pią 14:10, 27 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
Wielebny napisał: | Olo - "nie ma mowy o ekologii" nie dlatego, że istnieją wiatraki czy PV (one są ekologiczne) tylko dlatego, że durni rządzący nie chcą się pogodzić się z kierunkiem rozwoju świata i na siłę produkują energię el. z brudnych kopalin  |
Od źródeł stabilnych się nie da odejść, a na jądrówkę się krzywią.
Cytat: | Lucyfer - bojler z grzałką 2kW i mamy ciepłą wodę ze słońca ; to jest nasz magazyn!; |
a) bojler miałeś pierwotnie elektryczny zasilany z sieci?
b) grzałkę masz niskonapięciową zasilaną wprost z paneli z prostym sterowaniem termostatycznym, czy 230V z przetwornicą? Systemy niskonapięciowe są stosowane np. w UK i to ma wtedy sens, bo są tańsze o przetwornicę i mniej awaryjne.
c) w wypadku gazowego ogrzewania ciepłej wody, oszczędności już nie są tak duże, do tego nie przetworzysz energii cieplnej z tego "magazynu" na energię elektryczną. Są wprawdzie piece gazowe CO z silnikami Stirlinga, ale ale w cenach podważających sensowność ich zakupu.
Cytat: | docelowa będą akku. (ale nie kwasowo-ołowiane) tylko bardziej ekologiczne ale z tym jeszcze musimy poczekać |
Patrząc po pojemnościach akumulatorów od smartfonów, to jeszcze jakiś czas.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Wielebny
znawca

Dołączył: 12 Wrz 2013
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 14:49, 27 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
bojler na 230V, wpięty w cyrkulację do zasobnika kotła gazowego kondensacyjnego; jak elektronika kotła wyczuje temp. wyzsza niż 55 stopni (tak ustawiliśmy) to nie podgrzewa wody w zasobniku; bojler załącza się samodzielnie jak podłączony do niego sterownik wykryje, że jest wystarczająco dużo energii w własnej PV aby włączyć bojler; jak temp. w bojlerze dojdzie do 75 stopni to ma się on wyłączyć definitywnie niezależnie od ilości energii PV;
gdzieś wyczytaliśmy o tym na stronach niemieckich, przemodelowaliśmy z zaprzyjaźnionym specem od elektroniki a sympatyczny hydraulik z "nie da się" zrobił, że jednak "się da";
dziś już 7,7 kWh własnego prądu zostało w domu (w bojlerze, w ekspresie do kawy, w indukcji, w laptopie itd.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lucyfer
jestem tu 24/24

Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6671
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)
|
Wysłany: Sob 7:29, 28 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
Wielebny napisał: | bojler na 230V, wpięty w cyrkulację do zasobnika kotła gazowego kondensacyjnego; jak elektronika kotła wyczuje temp. wyzsza niż 55 stopni (tak ustawiliśmy) to nie podgrzewa wody w zasobniku; bojler załącza się samodzielnie jak podłączony do niego sterownik wykryje, że jest wystarczająco dużo energii w własnej PV aby włączyć bojler; jak temp. w bojlerze dojdzie do 75 stopni to ma się on wyłączyć definitywnie niezależnie od ilości energii PV;
gdzieś wyczytaliśmy o tym na stronach niemieckich, przemodelowaliśmy z zaprzyjaźnionym specem od elektroniki a sympatyczny hydraulik z "nie da się" zrobił, że jednak "się da";
dziś już 7,7 kWh własnego prądu zostało w domu (w bojlerze, w ekspresie do kawy, w indukcji, w laptopie itd.  |
Czegos nie rozumiem - gazem podgrzewasz wodę i tak do 55 stopni, a słońcem dalej do 75? Ja wodę grzeję gazem do niecałych 55 stopni i to starcza. Bałbym się dać 75 stopni (pomijajac koszty gazu) ze względu na możliwość poparzenia oraz skrócenie żywotności instalacji plastikowych i armatury (jest zależna od temperatury pracy).
Natomiast dalej nie jestem w stanie na podstawie podanych przez Ciebie danych wyliczyć, kiedy instalacja mialaby się zwrócić i jakie potem mialaby dawać oszczędności.
Co do tego, o czym pisalem wcześniej - podnoszenia opłat stałych za bycie podłączonym " do słupa", to już się po świecie to dzieje i przewraca do góry nogami "model biznesowy opłacalności PV" -
[link widoczny dla zalogowanych] Na dole tego artykułu znajdźsz drugi o podobnej sytuacji, która wybuchnie w UK w styczniu następnego roku, gdy rząd utnie subsydia do PV o 87%. Tam nikt nawet nie ukrywa, że to ma sens ekonomiczny wyłącznie przy sowitych dopłatach, a gdy rządy się z nich wycofują, cały biznes pada na buzię.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Wielebny
znawca

Dołączył: 12 Wrz 2013
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 10:40, 28 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
jak jest słońce, jak dziś, to wodę podgrzewamy nawet i do 55 stopni;
za kotłem jest tzw. mieszacz, który nie wpuści do instalacji wody o temp. wyższej niż 55 st. (tak ustawiliśmy)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ted
więcej niż lider

Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:20, 28 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
Lucyfer napisał: |
Bałbym się dać 75 stopni (pomijajac koszty gazu) ze względu na możliwość poparzenia oraz skrócenie żywotności instalacji plastikowych i armatury (jest zależna od temperatury pracy).
Natomiast dalej nie jestem w stanie na podstawie podanych przez Ciebie danych wyliczyć, kiedy instalacja mialaby się zwrócić i jakie potem mialaby dawać oszczędności.
Co do tego, o czym pisalem wcześniej - podnoszenia opłat stałych za bycie podłączonym " do słupa", to już się po świecie to dzieje i przewraca do góry nogami "model biznesowy opłacalności PV" -
[link widoczny dla zalogowanych] Na dole tego artykułu znajdźsz drugi o podobnej sytuacji, która wybuchnie w UK w styczniu następnego roku, gdy rząd utnie subsydia do PV o 87%. Tam nikt nawet nie ukrywa, że to ma sens ekonomiczny wyłącznie przy sowitych dopłatach, a gdy rządy się z nich wycofują, cały biznes pada na buzię. |
Ja mam instrukcji obsługi pieca zalecenie podgrzewania do 70 stopni, żeby pozbyć się bakterii z instalacji. U Ciebie tego nie ma?
Jeszcze ciekawszy przykład pochodzi z Nevady - i jest opisany tu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Wielebny
znawca

Dołączył: 12 Wrz 2013
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:38, 28 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
Lucyfer: przyjmijmy w naszej rozmowie, że to my dokonaliśmy studium opłacalności i wiemy czy PV opłaca się nam czy nie i ewentualnie po ilu latach się zwraca; lepiej chyba byłoby dla Ciebie gdybyś wiedział czy to Tobie PV się opłaca; parametrów jest tak wiele, że to tylko Ty możesz samodzielnie wyliczyć opłacalność dla swojego przypadku;
opłaty stałe będą wzrastać?, zapewne tak, ale ten wzrost dotknie wszystkich i nas prosumentów i tych, którzy nimi nie są;
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lucyfer
jestem tu 24/24

Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6671
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)
|
Wysłany: Nie 16:20, 29 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
Wielebny napisał: | Lucyfer: przyjmijmy w naszej rozmowie, że to my dokonaliśmy studium opłacalności i wiemy czy PV opłaca się nam czy nie i ewentualnie po ilu latach się zwraca; lepiej chyba byłoby dla Ciebie gdybyś wiedział czy to Tobie PV się opłaca; parametrów jest tak wiele, że to tylko Ty możesz samodzielnie wyliczyć opłacalność dla swojego przypadku; |
Nie mając instalacji nie jestem w stanie określić krzywych wytwarzania i odnieść ich do swoich krzywych zużycia.
Cytat: | opłaty stałe będą wzrastać?, zapewne tak, ale ten wzrost dotknie wszystkich i nas prosumentów i tych, którzy nimi nie są; |
Jak widzisz z cytowanego artykułu, w Stanach podnieśli opłaty tylko prosumentom, bo to oni korzystają z sieci nie ponosząc pełnych kosztów jej utrzymania tak długo, jak opłata przesyłowa jest wyrażana za kWh. Wiem, że w Polsce OSD zapewne najchętniej by podnieśli opłaty stałe wszystkim, ale będzie o to spora draka i też się zapewne skończy tylko na prosumentach. Bo w tej chwili prosumenci są dofinansowywani przez niebędących prosumentami i o to na świecie jest coraz większy dym. Podobnie, rządy mocno tną taryfy energii oddawanej przez nich do sieci. Pomijam już takie kurioza, jak gość przyłapany na świecie na tym, że napędzał "wiatrak" silnikiem zasilanym energią z sieci, oddając z jego generatora do sieci energię, za którą płacono mu więcej, niż on płacił za zużytą Ale to pokazuje, do czego mogą prowadzić subsydia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Wielebny
znawca

Dołączył: 12 Wrz 2013
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:32, 29 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
jeżeli masz na myśli świat to tak jest ale Polsce prosumenci nie są dofinansowani przez nie-prosumentów,
w Polsce aktualna konstytucja gwarantuje równe traktowanie wszystkich tzn. jak podniosą opłaty stałe to wszystkim albo nikomu, w przeciwnym razie będzie Strasburg 🙂
poza tym w Polsce jest raptem pare tysięcy prosumentów, nie miliony jak w USA czy Niemczech; nie ma z kogo zdzierać daniny 🙂
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lucyfer
jestem tu 24/24

Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6671
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)
|
Wysłany: Nie 22:30, 29 Maj 2016 Temat postu: |
|
|
Wielebny napisał: | jeżeli masz na myśli świat to tak jest ale Polsce prosumenci nie są dofinansowani przez nie-prosumentów,
w Polsce aktualna konstytucja gwarantuje równe traktowanie wszystkich tzn. jak podniosą opłaty stałe to wszystkim albo nikomu, w przeciwnym razie będzie Strasburg 🙂
poza tym w Polsce jest raptem pare tysięcy prosumentów, nie miliony jak w USA czy Niemczech; nie ma z kogo zdzierać daniny 🙂 |
Jeżeli mówimy o Strasburgu, to do niego nadaje się znacznie bardziej sprzeczna z konstytucją, a ciągnąca się od PRL, dyskryminacja prowadzących działalność gospodarczą względem osób na pensji, polegająca na obowiązku odprowadzania podatków od dochodów zafakturowanych (metoda memoriałowa), a nie od uzyskanych (metoda kasowa). Skoro tego nikt nie zaskarżył, to nie uwierzę, że garstka prosumentów się do Strasburga zwróci ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|